


Znów ten tekst nie powstałby bez wsparcia Kuby. Wiec Kubuś ukłon i respekt od całego teamu!
Tą tabakę niąchałem dziwnie, przyznam się....... Zawsze, jeśli zdobędziemy jakiś specyfik, rarytas czy coś..... szanujemy go jak cholera! To pudełeczko jak zaznaczyłem było Kuby. Też rzecz jasna je szanował:), Ale jak sypał to od serca. Miałem okazje poczuć go.... khmm bardzo dobrze. Wynikiem sporych jednorazowych ilości tabaki.... był fakt, iż przetrwał ona jedynie 4 dni:( Ale tabakiera nadal służy! I medyk w niej się dobrze czuje......:)
Tabaka firmy Polsch Tabak.. w sumie rzecz jasna. Bo jak coś się już w Polsce zdobędzie to 99% kończy się na owej firmie. Ja w żadnym tam wypadku nie podważam prestiż tejże firmy. Była, jest i nadal będzie jedna z najlepiej prosperujących firm od tabaki na świecie! Bardzo dobry wyrób stworzyli. Nie ma co. A jeszcze jak dodać wygląd zewnętrzny to.. popatrz, popatrz wysoko stoi. Ale zacznijmy od smaczku. Tu się zgodzę w stu procentach z firmą Polsch Tabak. "Mentol Snuff" I tak właśnie jest. Tabaka miętowa. Ale jaka to mięta łuuuu. Zajebista. Po prostu. Całkowicie inna od Medyka i Gletschera. To jest tak. Jakby wam to powiedzieć. Otwieracie medyka dwadzieścia pięć gram, przykładacie nos i czujecie fajny zapach mięty. To właśnie President jest tym zapachem. Tym samiutkim aromatem. Jeszcze jedno. Na pewno ten zapaszek przecudnej mięty osłodzono nutką likieru. Ale to naprawdę w nikłych ilościach. Cóż mogę powiedzieć. President jest najlepszą tabaka mentolową, jaką miałem zaszczyt niąchać. (A niąchałem wiele:))
Co do sylwetki Tabaki z zewnątrz. Wypisz wymaluj, Red Bull. A jak podałem taką informację chyba nie trzeba zaznaczać iż jest to siedem gram. Tabakiera przecudna. Bardzo ładna dla oka. I mająca podwójne dno. Po pierwsze standard: Tabakiera, służąca do wysypywania zawartej w niej ambrozji. Po drugie lusterko:) Na prawdę można w nim zobaczyć siebie niąchacza! Ale muszę też wyprowadzić z błędu nieświadomych. Sam nie będę kozaczył bo miesiąc temu też tak myślałem. Tabakiera jest wyłącznie plastikowa. Nie ma żadnych tam nikli, czy stopów metali... a szkoda. Ale na pierwszy rzut oka nie ma szans powiedzieć, że to tworzywo sztuczne. Ładniuśkie w każdym razie!
Co do ceny. Pewnie jakby ktoś miał ja w sklepie, była by "taniusia". Coś koło czterech złotych. Ale wiecie jak jest w polskich sklepach internetowych...... więc po co dopowiadać. Polecam. Jak zwykle.
Może wam nie skończy się tak szybko jak Kubie. A dobrze pamiętam kres Presidenta. Kuba sypie jak zwykle..... coś nie leci..... uderza o stół..... Otwiera tabakierę..... patrzy na mnie straszliwie przestraszonym wzrokiem po czym dodaje: "Ku*** :( , koniec"