Kolejna z serii Niemieckich przysmaków firmy Lotzbeck, datowanej na XIX w.

Tym razem gościmy tabakę w czerwonym, a raczej buraczkowym pudełeczku. Jako, że już dawno nie kosztowałem tabak taj rodziny, ciekaw jestem moich reakcji i odczuć. Odmykam tabakierkę.

Pierwszy wdech i już można przypuszczać, ze będzie to mocna tabaka oraz że będzie miała duszę - coś co pozwoli jej zapaść w mą pamięć, tak bombardowaną innymi smakami tabak. Czuć ewidentnie tytoń. Ktoś kto kiedykolwiek otwierał paczkę tytoniu przeznaczonego do skręcania, wie o czym mowie. Zapach niemal identyczny, coś może jakiś owoc przebija się nieśmiale. Może by ja spróbować?

Kolor Lotzbeck Perle - najpopularniejszy. Ciemny brąz, sypkość zadowalająca, brak grudek. Podejrzewam łatwość w formowaniu kształtów, niemniej skosztuję z raczki, zdrowie!

L. Perle ładnie układa się w nosie. Nie szczypie aż nadto, niemniej pewno przy większej dawce mogłaby. Przewidywania co do mocy potwierdzają się. Gustownie to podkreśla - zdecydowana przewaga smaku tytoniu nad dodatkowymi aromatami.

Ciekawi pewnie zapytają: "a co z tymi perłami? Wszak w nazwie występują!" Prawdopodobnie producent chciał podkreślić wyjątkowość tej mieszanki, bowiem Perle to połączenie dwóch wysokiej klasy aromatów - w tym wiśni, która jednak wyczują nieliczni, a może Ci sami, co w Gawih Apricot (Poschl) czują morele.

Reasumując. Tabaka ta to kolejna ciekawa odskocznia od popularnych, aż nadto nasączonych produktów SG czy Poschla. Tak czy inaczej polecam spróbować.

Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. 07.01.2006 r.
  • Producent : JH von Eicken
  • Waga : 10g.
  • Zmielenie : B. duże
  • Smak : Ukryta wiśnia
  • Dostępność : B. mała
  • Cena : ok. 3$
  • Dodatkowe: Perelka tabaczana

powrót do działu JH von Eicken