Gawith Hoggarth... Angielski producent tabak... Niestety nie nam, polskim niąchaczom próbować jego specjałów! Dyskryminacja? Ano dyskryminacja, ale cóż począć! Co by jednak nie mówić - z jednym produktem tejże firmy zetknął się praktycznie każdy niąchacz w naszym kraju. To popularny "Gawcio", czyli znany i lubiany Gawith Apricot. Wprawdzie produkowany w Niemczech, jednak właśnie na licencji GH. Myli się jednak ten, kto myśli, że produkty GH są podobne do "Gawcia". Zamierzam to udowodnić na przykładzie produktu o wszystko mówiącej nazwie - Cinnamon.

Nie trzeba być specjalnie wykształconym, czy być niewiadomo jakim poliglotą, żeby domyśleć się, iż będziemy mieć do czynienia z tabaką cynamonową... Tu skoncentrujmy się na chwilkę na oglądzie zewnętrznym, czyli opisie tabakierki. Cóż - tu nie mam wiele pracy - tabakierka jest kopią Lowena. Różnicą jest tylko rewers - bez żadnej naklejki, oraz awers - z prostą, aczkolwiek schludną naklejką, gdzie wyróżniona większą czcionką jest nazwa gatunku (pisana wersalikami), na dole ostrzeżenie o szkodliwości. Nic nadzwyczajnego, jednak bardzo miło się nań patrzy. Cóż znajdziemy w jej wnętrzu?

Ano 10 gram najprawdziwszej, czysto-krwisto-angielskiej tabaki. Zmielona, rzekłbym, bardzo ciekawie: bardzo mocno, aczkolwiek, gdy sypiemy na rękę widać coś na kształt maleńkich ziarenek - pierwszy raz spotkałem się z czymś takim i trzeba to koniecznie zobaczyć! Kolor - bardzo "zdrowy" brąz, trochę jaśniejszy niż rewers tabakierki. Teraz najważniejsza część, czyli aromat. Gdy otworzymy tabakierkę czujemy bardzo miły, lekki, aczkolwiek ostry aromat. Gdzieś w tle wyczuwalny jest cynamon. Zapach jest niesamowicie kuszący - od razu chce się sypnąć na rączkę kopkę tego cudeńka i wciągnąć. W tym momencie właśnie to czynię... Ojjjjj... kłuje ten Cinnamon! Tak, uczucie mocnego ukłucia towarzyszy każdemu zażyciu tabak GH, co zapewne spodoba się miłośnikom SG. Zapach ujawnia się po chwili - i w tym momencie nie ma już wątpliwości, że to cynamon dominuje w tej tabace! Rzecz jasna jest to tabaka cynamonowa, nie tabaka z cynamonem, więc nie poczujemy tu idealnego smaku cynamonu. Ale zaręczam - to, co poczujemy będzie bardzo przyjemnym doznaniem! Zapach jest dość zróżnicowany - słodki, zarazem ostry; w tle czuć, jak to większość częstowanych stwierdziła, coś "jak za komuny" - i tu ciekawostka, że ten ciekawy posmak jest charakterystyczny dla każdego z trzech produktów SG, jakie posiadam. Nie martwcie się - jest on naprawdę smaczny i nie ma nic wspólnego z kontrowersyjnym posmakiem tabak SG. Cóż mogę jeszcze dodać? Gawith Hoggarth stworzył bardzo dobrą tabakę. Szczególnie polecam ją miłośnikom angielskich tabak - ci na pewno będą zachwyceni. Komu jeszcze mogę ją polecić? Ano wielbicielom mocy - tak, Cinnamon to tabaka mocna. Jako, że cynamon to zapach charakterystyczny, nie ma w niej mentolu - i całe szczęście, bo dopiero by nas sponiewierało! Kto natomiast może się na niej zawieść? Myślę, że osoby czczące Gawcia i nie przepadające za angielskimi tabakami. Jednak tabaki GH wydają mi się bardziej codziennymi, aniżeli np. Wilsony, czy SG.

No i słówko o dostępności - GH bardzo niedawno pojawiły się w Niemczech i jest to najbliższe miejsce, gdzie możemy je kupić osobiście. Pozostali są skazani na allegro lub na dobroć wujka z Niemiec, tudzież z Anglii. Jakby nie patrzeć - Gawith Hoggarth Cinnamon to tabaka, którą w swojej kolekcji naprawdę mieć warto!

Autor: 83hXc
  • Producent : Gawith Hoggarth
  • Waga : 10g.
  • Zmielenie : B. Duże
  • Smak : Cynamonowy
  • Dostępność : Bardzo mała
  • Cena : 20 PLN
  • Dodatkowe : Mocna tabaka cynamonowa!

powrót do działu GH