

![]()

Zobacz Spis treści, lub napisz: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
22.10.2007r.
Witajcie!
Miło mi - na duszy - i miło mi do was pisać. Udało się, pokazaliście na co was stać, że potraficie, że możecie. Konkurs w tym roku zadziwił nas mile i połechtał jakże subtelnie. Nie wiem czy ktoś się spodziewał takiego "wysypu" bo o wysypie mówić można, gdy popatrzy się za ramię. Niech ja to spojrzę na "statystyki" które tym razem was i mnie nie okłamią. Dwadzieścia sześć osób dało radę - ukłon w stronę trzech uroczych kobiet - które znalazły się w tej doborowej brygadzie. Udało wam się stworzyć, bo jedynie to słowo można tu użyć - Stworzyć, sześćdziesiąt trzy prace których bezpośrednią inspiracją był tabaka - jakże miło. Gratuluje wam przede wszystkim tego jakże mało znanego uczucia, jakim jest zadowolenie z tego, że nareszcie "Ja" dałem tabace coś od Siebie - skoro Ona tyle lat karmiła mnie psychicznie i fizycznie naraz! Uwierzcie mi, że to jest bezcenne, owe uczucie jest nagrodą główną dla was Drodzy!
Ach - użyję teraz słowa misternego jakim jest "Ale".
Ale, że to konkurs - a w konkursie są nagrody fajerwerki, uznanie, współzawodnictwo, uczestnicy, nagrody, miejsca, podium, wyróżnienia, puchary, statuetki, rogi, tabaczki - i inne takie, i jest też oczywiście - niezastąpione, drogie, kochane, sprawiedliwe, uczciwe i mające jeszcze wiele, wiele innych cech pozytywnych jury, w którego to składzie miałem przyjemność gościć - musimy (o jakże nam przykro) wybrać trzech - trzy (dobrze się składa z Tymi trzema) najlepszych - najlepsze!!!
I oto proszę państwa, po ziemi toczy się rozwścieczona tuba czerwonego dywanu, i toczyć się będzie do póki nie wymienię miejsc głównych, patrze na prawo i i widzę rozpędzony korek od szampana, który to ominął me ucho o włos, patrzę na lewo i widze gromadę gawiedzi pożerających zapamiętale kawior z łososiem - Khm, Khm, Khm! Panie i Panowie, mamy zaszczyt zebrać się na Forum Otabace, by ogłosić wyniki Czwartej już edycji Konkursu organizowanego przez nas samych czyli Otabace! Chciałbym podziękować z tego jakże zaszczytnego miejsca, w pierwszej kolejności Panu Staszkowi z Kaszub za bycie sponsorem nagrody głównej, w drugiej linii podziękowań stoi trzeźwo na nogach Pan Maciej Kasprzak z TII Poland, za ucieszenie wielu młodych twarzy smakowitymi gadżetami. Niech mi będzie wolno wreszcie uścisnąć mojego brata Mateusza, za to że kiedyś nie bał się marzeń i wymyślił tą piękną wakacyjną formułę konkursową! Dziękuje Michałowi, który to jest z nami, jest jednym i tym samym Otabace - Michałowi który piastował zaszczytne miejsce w jury i stale komentował starania uczestników! Dziękuje wam moi drodzy w szczególności! To wy tak naprawdę jesteście Tymi o których powinienem wspomn....
Siiiiiuuuuuu!
W tym momencie rozpędzony pomidor uderzył mnie w twarz - w sam środek. Ścieram go moim nowym garniturem, który to zakupiłem specjalnie na ogłoszenie wyników - osz! Słyszę niecenzurowane okrzyki, żebym to przestał już pitolić te nudne wersy i powiedział wreszcie kto wygrał! Cholera - grzebię w brudnej marynarce, wyciągam zalakowany dokument.
Pieczęć pęka ...
Jak stoi zapisane, wasz uniżony sługa sleo odczyta:
Trzecie miejsce, za nietuzinkowość interpretowania będzie piastował Pan Marek Rosiak ze swym spojrzeniem na tabaczane limeryki oraz bezpośredni przekaz w "Lubię Poranki". Niech Pan tu podejdzie i wybierze sobie kilka tabaczek. Chciałbym również, uścisnąć dłoń, która pióro ściskać potrafi!
Drugie miejsce zajmuje Pani:
Marta Wiszowaty.
Nadeszła chwila w której powiem: "Pierwsze miejsce"
Pierwsze miejsce, Panowie i Panie zajmie bez mrugnięcia oka Pan: Kamil Burman!!! Gratulacje! Proszę o oklaski! Pan Kamil przedstawił nam metafizyczny wiersz obrazkowy jakim jest jego dzieło filmowe pod tytułem "Wspomnienia o tabace". Wykazał się pomysłowością, smakiem, dobrym warsztatem i poświęceniem - co cenimy sobie ponad wszystko! Panie Kamilu - można na podium prosić ? Panie Staszku - prosimy o wręczenie głównej nagrody jaką jest tabaczany rożek, wypchany po brzegi bezcenną tabaczką prosto z Kaszub! Ale miło. Osz. Popłakałem się, przepraszam moi drodzy!
Ale podium "Otabace" to nie tylko trzy miejsca! Prawdziwe podium Otabace podobne jest do piramidy Schodkowej Dżesera ma ono bowiem 26 miejsc - i każdy z was jest tu wygranym! Zapraszamy wszystkich na scenę, każdy coś dostanie za to że jest, za to że tworzy - i ślad na tej Ziemi zostawił! W tym czasie, ja odczytam jeszcze szczególne wyróżnienia, które to weźmiemy pod uwagę rozdając przeróżne nagrody, które to ukryte są za sceną!
Zapraszamy na scenę wszystkich uczestników, którzy jeszcze tu nie przybyli.
Mały fotograf wdrapuje się na scenę. Niewielki brzuszek i aparat zdobią tą uczciwą postać. (To jeden z członków jury.) Okrywa się czarnym paltem, wierci się w środku prosząc o cisze i 5 sekund statyki. Po minucie żądania zostają po części zaspokojone. Trzy, Dwa, Jeden - Uśmieeech!
Pstryk.
Wtedy właśnie obudziłem się, siedzę teraz na ziemi, obok mnie leży piękna czarno - biała fotografia, z uśmiechniętą grupą ludzi których łączy jedna pasja - jest nią tabaka. Na zdjęciu widzę także Siebie - podobnie jak wszyscy wyciągnąłem dłoń przed siebie - dzierżąc na niej słuszną porcję tabaki. Takich chwil się nie zapomina - łza spada na papier fotograficzny - kropla całuje obraz - zostanie tam na wieczność - tak jak wy zostaniecie w naszej pamięci!
Więcej o konkursie na podstronie traktującej o konkursie, oraz na stronie http://konkurs.tabaka.net/